14 najpiękniejszych koronkowych biustonoszy

Już od pewnego czasu wyznaję zasadę, że każdy dzień powinien być jak Walentynki. Mimo tego warto delikatnie wyróżniać go na tle innych. W końcu to dzień zakochanych! A każdy pretekst jest dobry, żeby zrobić coś wyjątkowego dla swojej drugiej połówki. Pomyślałam więc, że wpis o koronkowych biustonoszach, który planowałam już od jakiegoś czasu, połączę z tematem Walentynek. Jeśli trafił tu jakiś Pan, który poszukuje pomysłu na prezent dla ukochanej i widząc tytuł, pomyślał że bielizna to właściwy traf, zapraszam niżej, do głównej części wpisu z propozycjami. Tymczasem moje drogie Panie, których temat dotyczy w większej mierze, kontynuujmy dalej. Może któraś z Was sama zrobi sobie prezent na Walentynki?

Kiedyś miękkie biustonosze bez fiszbin i miseczek kojarzyły nam się z mało kobiecą bielizną, którą zwyczajowo nazywamy babciną, oczywiście nie obrażając naszych kochanych babć. Były dla wygody a nie po to, żeby zachwycać. Wszystko się jednak zmieniło i już od jakiegoś czasu to te koronkowe cudeńka wiodą prym wśród staników.

Trochę w tym prawdy, że stworzono je dla małych biustów, bo nie potrzeba im takiego podtrzymania jak tym większym (wiecie co mam na myśli). Niemniej jednak coraz więcej marek projektuje modele, które sprawdzą się równie dobrze u kobiet o rozmiarze miseczki większym niż B. Masywniejsze ramiączka, lepiej dopasowany dół. Jest w czym wybierać.

Nie da się ukryć, że oszalałyśmy na ich punkcie. Obecnie zachwycamy się nową kampanią God Save Queens, z której kilka propozycji znajdziecie poniżej. Osobiście uwielbiam Magic Box. Pamiętam jeszcze początki marki i cieszę się, że tak fajnie się rozwinęła. Poza tym jest jeszcze kilka ciekawych, mniej znanych, które pojawiły się na mojej subiektywnej liście najpiękniejszych, koronkowych biustonoszy.

1 Magic Box: lewy 69 zł, prawy 79 zł

Tak jak wspominałam, moim faworytem wśród marek z koronkowymi, miękkimi biustonoszami jest Magic Box. Podobają mi się chyba wszystkie modele, które mają w swojej ofercie. Dodatkowo na plus przemawia do mnie możliwość uszycia stanika na miarę bez ponoszenia dodatkowych kosztów. To super sprawa! W przypadku bielizny jak najlepsze dopasowanie rozmiaru to podstawa.

3

4 Comment

  1. Cztery ostatnie są cudowne ;)

  2. To prawda, każdy dzień powinien być jak Walentynki, albo przynajmniej powinniśmy się postarać, aby taki był :-) Ja wyznaję zasadę, że zawsze należy nosić tak zwaną „odświętną” bieliznę :-) To dodaje nam kobietom pewności siebie :-) Super post :-) Zapraszam również do mnie :-)

  3. No i po co ja tu wchodziłam? Teraz chcę je wszystkie <3
    Rzeczywiście te z magic box przepiękne:)
    Ja mam kilka korkonkowych, w lecie kupiłam sobie z illusive_lingerie i również był szyty na miarę. Niestety nie zawsze wyglądam dobrze w takich stanikach…a szkoda:( może poszukam jeszcze innych modeli i znajdę ten ideał. Bo nie powiem jest to dla mnie bardzo wygodna opcja, nigdy nie lubiłam fiszbin i usztywnień:)

  4. Śliczne:)))
    Za czasów mojej młodości, zdobycie jakiegokolwiek stanika, to był wyczyn;)

Dodaj komentarz