14 walentynkowych zwyczajów, o których nie masz pojęcia

Może w tym roku dostaniesz pralkę lub sokowirówkę albo skują Cię metalowymi kajdanami z tą drugą połówką i przez tydzień będą się gapić jak sobie radzisz. Jeśli nie masz pomysłu na walentynkowy wieczór lub upominek dla ukochanej osoby, zaczerpnij wiedzy z całego świata! Jak spędzają Walentynki Francuzi, Włosi czy Walijczycy?

Oto 14 najdziwniejszych, niesamowitych lub najbardziej romantycznych zwyczajów walentynkowych z całego świata:

1. Pralki, mikrofalówki i zmywarki.

gifts

Co łączy te wszystkie sprzęty? Oprócz tego, że nie wyobrażamy sobie dzisiaj bez nich życia, w Hiszpanii nie wyobrażają sobie bez nich Walentynek. Podczas gdy my staramy się o jak najbardziej romantyczny upominek, panie z tego gorącego kraju otrzymują prezent jak najbardziej praktyczny. Panowie natomiast nie pogardzą jakimś elektronicznym gadżetem. Najpopularniejsze są gry i sprzęt komputerowy (coś mi mówi, że akurat tym zwyczajem również i nasi mężczyźni by nie pogardzili).

2. Nie tylko dla zakochanych.

cards

Miliardy wysyłanych kartek, zarówno tych pocztowych, jak i elektronicznych oraz miliony bombonierek. Czy wiesz, że w Stanach Zjednoczonych walentynkowe kartki wysyła się nie tylko ukochanej/ukochanemu, ale także swojemu szefowi, mamie, dziadkowi a nawet pani ze sklepu za rogiem? To drugie, po Bożym Narodzeniu, święto w tym kraju, podczas, którego ludzie składają sobie najwięcej życzeń. Kartki dostają wszyscy. Od wszystkich. Ukochane mają o tyle lepiej, że w podstawowym pakiecie jest bombonierka w kształcie serca i bukiet czerwonych róż. Reszta, podobnie jak u nas, zależy od kreatywności partnerów. Podobne podejście mają Japończycy. U nich również prezenty daje się całej rodzinie i znajomym.

3. Dwa w jednym.

wed

Jako, że dzień ten patronuje wszystkim zakochanym, Tajlandczycy postanowili skorzystać z okazji i połączyć dwa najbardziej romantyczne dni w jeden. W tym kraju Walentynki to ulubiony dzień zawierania małżeństw.

4. Romantyzm do kwadratu.

Paris Pomyśl szybko o najbardziej romantycznym kraju. Najszybszą i najprostszą odpowiedzią jest najprawdopodobniej Francja. Przecież Paryż to miasto miłości. Możliwe, że Francuzi rzeczywiście zasłużyli sobie na takie miano, bo Dzień Świętego Walentego to u nich święto narodowe! Jak przystało na prawdziwych romantyków, nad Lazurowym Wybrzeżem nie wysyła się papierowych kartek a bukiety kwiatów. Zwyczajem stało się także wyjście do teatru. Potem już tylko romantyczna kolacja we dwoje.

5. Zamiana ról.

gift2

U nas w Polsce to zazwyczaj panowie dbają o to, aby ten dzień był wyjątkowy i to oni wręczają prezenty swoim wybrankom. W Japonii, to panie obdarowują czekoladkami w kształcie serca. I to najlepiej takimi, które wykonały własnoręcznie! To się nazywa prezent od serca. Na szczęście zwyczajem jest, że panowie rewanżują się paniom w Biały Dzień (13 marca) a do słodyczy dorzucają jeszcze bieliznę.

6. Skucie kajdankami.

hands

Choć ze względu na panujący obecnie szał na punkcie Christiana Grey’a, połowa z Was pomyślała o tym w takim sensie, chodzi o malezyjski konkurs Więźniowie miłości. Biorą w nim udział pary, które za pomocą metalowych kajdanków zakupywane są ze sobą na cały(!) tydzień i obserwowane. Gdyby nie to, że para, która wytrzyma ten okres czasu, nie otrzymywała nagrody pieniężnej, cała sprawa wydawałaby się naprawdę niesamowita i lekko niemożliwa. Mało romantyczne, ale jakże opłacalne.

7. Drewniana łyżka.

lovespoon

Kiedy Walijczyk podaruje Ci w ten wyjątkowy dzień drewnianą łyżeczkę, nie martw się, że oznacza to coś w stylu: Marsz do garów!. O ile upewnisz się, że ozdobiona jest serduszkami, kłódeczkami i kluczami możesz przyjąć ją z radością, ma bowiem zasugerować Ci następujące przesłanie: Otwórz moje serce.

8. W kupie siła, w kupie raźniej!

romanticev

Bukiet z czerwonych róż symbolizujących wieczną świeżość uczucia. Czekoladki w kształcie serca. Jednak przede wszystkim kolacja w restauracji pośród wielu innych par. Tak w zwyczaju mają obchodzić Walentynki mieszkańcy Niemiec. W końcu jak głosi hasło…

9. Przy samym świętym Walentym.

ring

W Umbrii (rejon Włoszech), gdzie znajduje się grób patrona Walentynek, obchodzone jest Święto Zaręczyn. W niedzielę poprzedzającą Dzień Zakochanych, setki par z całego świata gromadzą się przy miejscu spoczynku świętego i ślubują sobie miłość i wierność aż do czasu zawarcia małżeństwa. Zaręczyny z pompą!

10.  Kolor miłości.

bra

Czerwony pulowerek. Czerwony T-shirt. Czerwona bielizna. Oto lista najpopularniejszych prezentów we Włoszech. O ile bielizna w tym romantycznym kolorze jest u nas dość popularnym podarkiem to czy któraś z Was pomysłała, aby w tym dniu wręczyć chłopakowi czerwony sweter? Jak dla mnie ten pomysł naprawdę miałby potencjał, żeby stać się u nas popularnym prezentem dla mężczyzn. Ani za ckliwi, ani zbyt mało walentynkowy.

11. Z historyczną nutą.

heart

Korzeni Walentynek poszukuje się w starożytnych rzymskich uroczystościach obchodzonych 15. lutego – Luperkalaich.  Legenda głosi, że w wigilię tego święta dziewczęta wypisywały swoje imiona na kartkach. Losowali chłopcy. Tym sposobem dobierano się w pary na czas uroczystości. Na wzór tego starożytnego święta, dziewczyny w RPA, przypinają sobie do rękawów kartki z imionami swoich ukochanych. Jak dla mnie to świetny pomysł na jakąś walentynkową zabawę w szkołach.

12. Poeci XXI wieku.

boy

Nic nie robi na kobiecie takiego wrażenia jak prezent stworzony specjalnie dla niej. Podążając za tym przekonaniem, młodzi Duńczycy piszą dla swoich wybranek poematy i wiersze a następnie wysyłają je anonimowo. Zadaniem dziewczyn jest odgadnięcie przez kogo zostały wysłane.

13. Kolędnicy na Walentynki?

boy and girl

W końcu tak popularne święto nie może wykluczać milusińskich. W Anglii istniał zwyczaj przebierania się dzieci za dorosłych. Odwiedzały one okoliczne domy i śpiewały, oczywiście pieśni miłosne. Teraz coś takiego by nie przeszło. Obecnie w USA organizowane są szkolne zabawy i konkursy muzyczne z okazji Dnia Zakochanych.

14. Coś dla samotnych.

couple

Jeśli nadal nie znaleźliście niczego co by Was zainspirowało, najprawdopodobniej świadczy to o tym, że jesteście stuprocentowo przygotowani (plus dla Was) albo po prostu nie macie partnera. Nie martwcie się. Wystarczy jednodniowa wycieczka do Szwecji, gdzie tradycją stało się, że młodzi ludzie, którzy spotkają się na ulicy lub w dowolnym innym miejscu, zostają parą na czas walentynkowej randki. Teraz to już tylko zostało kupić bilety!

2 Comment

  1. Bardzo fajnie piszesz, chętnie odwiedzę Cię znowu.
    Zapraszam też do mnie! :-)

  2. Świetny post! Bardzo podoba mi się Twój styl pisania!
    Z pewnością będę tu zaglądać częściej :)
    http://mariatruewoman.blogspot.com/

Dodaj komentarz