Baby blue and glasses

Już od dłuższego czasu nie pojawił się tutaj wpis ze stylizacją co spowodowane było uszkodzoną kartą pamięci w naszej lustrzance. Nie wiadomo z jakiego powodu postanowiła, z dnia na dzień, odmówić posłuszeństwa. Teraz, mój lepszy i nowszy model, oferuje mi przede wszystkim więcej miejsca, więc nie powinniście narzekać na niedomiar zdjęć.

I didn’t come here with new outfit for a long time. It was caused by a damaged memory card in our camera. I don’t know why it decided to refuse working (not my fault). Now, my better and brand new model, offers more space, so you shouldn’t complain about lack of photos.

IMG_6531 IMG_6558

Baby blue to już oklepana historia. Kolor o tak słodkiej i delikatnej nazwie może przecież pojawiać się na wszystkim i mimo tego wciąż nie nudzić. Nie mogłam się więc powstrzymać od kupienia tej rozkloszowanej spódniczki, mimo że karcące oko Damiana, sugerowało w dosyć oczywisty sposób, że już kilka spódnic temu powinnam zatrzymać tę manię. Nie tylko jej kolor ujął moje serce. To także mój ulubiony krój, ciekawe rozwiązanie w postaci zamka z tyłu, a przede wszystkim materiał idealny na zbliżające się mroźne, zimowe dni. To wszystko sprawiło, że nawet jak dotąd nieugięty Damian uległ mojemu mlecznemu spojrzeniu małego szczeniaka. Zresztą, zaprezentowałam tyle argumentów za, że gdybym miała pięć minut więcej do zamknięcia sklepu, to Damian przekonywałby mnie do jej zakupu.

Baby blue is already hackneyed story. That colour with such a sweet and delicate name appears on everything. Somehow it’s still not boring. So I couldn’t refrain buying this skirt. Although disapproving eye Damian, suggested in a fairly obvious way that a few skirts before I should stop this madness. Not only the color took my heart. It is also my favorite cut. It’s very interesting solution in a zip at the back. Above everything, it’s made of the ideal material for the upcoming cold winter days. It’s all made ​​up so far that even stubborn Damian couldn’t resist my cute stare of a little puppy. Anyway, I have presented so many advantages of this skirt. If only I would have five more minutes to close the store, I think that Damian will try to convince me to purchase it.

IMG_6549 IMG_6568 IMG_6595 IMG_6575 IMG_6594 IMG_6590

Postanowiłam to cudo połączyć z innym ciepłymi ubraniami i stworzyć zestaw odpowiedni na tą chłodną i deszczową pogodę. Grube szare rajstopy i ciepły, biały sweter to połączenie dosyć monochromatyczne, ale w przypadku towarzystwa baby blue jest strzałem w dziesiątkę. Te czarne botki pożyczyłam od bratanicy Damiana, bo żadne moje buty, które zabrałam ze sobą z Polski, nie pasowałyby tutaj tak idealnie jak te. Szczerze powiedziawszy to już od dłuższego czasu czaję się na takie połączenie sztybletów z botkami na wysokim obcasie. Myślę, że inwestycja nastąpi już niedługo.

I decided that this beauty skirt combined with other warm clothes will create a set suitable for the cold and rainy weather. The thick gray tights and warm, white sweater is a set of fairly monochromatic outfit, but in the case of a baby blue is superb idea. These black boots are borrowed from Damian’s niece. That’s because none of my shoes which I brought from Poland, wouldn’t fit here so perfectly like these ones. Honestly, I’m looking for similar boots for a very long time. I think I will buy them soon.

***

Z uroczego, prawie tysiącletniego miasteczka, z wyrazami szacunku, że dobrnęłaś do końca tej paplaniny/zechciałaś rzucić okiem na ostatnie zdanie…

Wasza Dominika.

From a charming, almost millennial town I’m sending you my greetings, And I would like to thank you for reading all this chatter and stayed with me (or you just read this last sentence)…

Yours Dominika.

 

skirt/Primark, jumper/George, tights/Primark, parka/House

IMG_6663 1 IMG_6627 IMG_6674

Dodaj komentarz