Budzę się z zimowego snu

Ten wpis jako pusty dokument tkwił tu już od dwóch tygodni. Dokładnie od dnia moich ostatnich urodzin. Wtedy dałam jedynie radę nadać mu tytuł. Nie pamiętam co ruszyło mną na tyle, że miałam w planach dodanie tu czegoś. Za to przypominam sobie dobrze, że oprócz zdjęć, które powstały jeszcze w czasie świąt i tego tytułu, nie miałam nic. Kompletna pustka.

Myślałam, że przyzwyczaiłam się już do powrotów tutaj. Tyle razy znikałam na dłużej, że nawet głupio mi je liczyć. Tym razem jedyne co sprawdziłam to data ostatniego wpisu. Kolejna przerwa, którą zaczęłam określać zimowym snem, bo idealnie wpasowała się w tę porę roku, trwała ponad cztery miesiące.

Przez ten czas całkowicie odcięłam się od blogowania. Nie umawiałam na sesje, nie pisałam. Właściwie nawet tutaj nie zaglądałam. Do dzisiaj dziękuję za wtyczkę wychwytującą komentarze ze spamem. Inaczej takie przerwy oznaczałyby powódź reklam materiałów budowlanych i portali dla dorosłych. Swoją drogą to dość osobliwa mieszanka.

Pierwszy przełom miał miejsce miesiąc temu, kiedy w święta w końcu udało mi się spotkać z Olą i Mirkiem na zdjęcia. To spotkanie było niezwykłe nie tylko ze względu na długą przerwę, ale przede wszystkim dlatego, że do tej pory nigdy nie działaliśmy w takim trio. Z jednej strony atmosfera była świetna, bo wszyscy mogliśmy w końcu nadrobić zaległości a samo powstawanie zdjęć było niezłą zabawą. Zwłaszcza kiedy Mirek aspirował do obowiązków mojego osobistego fryzjera. Z drugiej jednak, mimo dobrych dwóch godzin, przez nasze gadulstwo wyszło niewiele zdjęć.

Ostatecznie stwierdziłam dzisiaj, że im dłużej będę zastanawiać się w jaki sposób wrócić, tym trudniej będzie mi to zrobić i tym więcej czasu mi to zajmie. Spontanicznie usiadłam więc w ten ostatni przedmajówkowy wieczór i spisałam to co po prostu przyszło mi na myśl. Miejmy nadzieję, że kolejnym razem będzie to bardziej kreatywna improwizacja.

zdjęcia Aleksandra Adamczuk

asysta/rozśmieszać/aspirujący fryzjer Mirosław Sycz

2 Comment

  1. Ślicznie wyglądasz :)

  2. Fineus says: Odpowiedz

    Hahahaha Miło XD

Dodaj komentarz