Koszula w kratę, czarne spodnie i ciężkie buty. Stylizacja buntowniczki

Byłam kiedyś buntowniczką. Nie taką w kwestii zachowania. Ten etap, tak charakterystyczny dla nastolatków (nie żebym była jakaś stara) albo rozbił się u mnie w czasie i przebiegł bez większego echa, albo nie nastąpił wcale.

Byłam buntowniczką modową. Taką co nosi z pozoru niepasujące do siebie rzeczy tego samego dnia. Taką, która łączy przeciwstawne style. Tak przynajmniej określam siebie sama kiedy przypominam sobie jak się wtedy ubierałam.

Nie nosiłam naszyjników z kolcami, których profesjonalnej nazwy nie znam do dziś, ale wiem, że istnieje. Nie malowałam oczu całych na czarno czy w ogóle na czarno i nie miałam prawdziwych, ciężkich glanów. Takich wysokich, ogromnych sznurowanych buciorów, które kojarzą się z gangami, narkotykami i Bóg wie czym jeszcze. Z własnego doświadczenia mogę potwierdzić, że glany nie zawsze oznaczają, że osoba je nosząca jest groźnym recydywistą. W liceum miałam koleżankę, która nosiła te buty i była przesympatyczną, łagodną osobą.

Łączyłam spódniczki vintage, które znalazłam w starych rzeczach swojej mamy czy nawet babci z ówcześnie modnymi rzeczami albo dziewczęce, zwiewne sukienki z dużymi, ciężkimi butami, które imitowały martensy. Dokładnie tymi samymi z tych zdjęć, które wykopałam z szafki na buty po kilku latach. Zakurzone, z niedziałającym zamkiem, lekko rozprute w jednym miejscu. Teraz bardziej niż wtedy pasują do buntowniczej stylizacji.

Zdjęcia zrobiliśmy z Kamilem w parku i moim zdaniem był to strzał w dziesiątkę. Poza tym efekt końcowy to duża zasługa samego fotografa a także jego przemiłej siostry, która jest makijażystką i pięknie mnie pomalowała do tej sesji.

zdjęcia Kamil Koper

makijaż Dżo-ana Makeup

1DSC_0683DSC_07312DSC_0688bow4DSC_0772 DSC_0776v2 5

płaszcz, koszula i spodnie/ciuch, buty/no name

3 Comment

  1. Świetna stylizacja i piękne zdjęcia :)

    kayett.blogspot.com

  2. piękne zdjęcia no i Ty ślicznie wyglądasz:)

  3. Fajna koszula, ciekawie zestawiona z płaszczem. Szukam takiej…serdecznie pozdrawiam…

Dodaj komentarz