Koszula w kwiaty, białe rurki i beżowo-złote dodatki

Chyba dawno miałam tak długą przerwę w blogowaniu jak ostatnio. Od poprzedniego wpisu minęło już cztery dni co przy moim postanowieniu, które realizowałam w ciągu ubiegłego miesiąca, polegającym na publikowaniu postów najrzadziej co dwa dni, daje w tym miesiącu absolutny rekord.

Wszystko w dużej mierze przez moją chorobę, o której wspominałam na facebook’u i która męczy mnie już dłuższy czas, bo jak to potwierdził sam pan doktor, nie ma innej metody niż po prostu przetrwać zainfekowanie wirusem. Oczywiście nie jest to na tyle poważne, żeby całkowicie uniemożliwić mi funkcjonowanie i pisanie tutaj, ale odbiera mi chęci dosłownie do wszystkiego. Na szczęście czuję się już na tyle lepiej, że potrafiłam zmobilizować się do dodania dzisiejszego posta a także jestem w stanie działać, a dzieje się naprawdę sporo o czym, mam nadzieję, napiszę Wam już niedługo.

Dzisiaj natomiast wybrałam się z siostrą do Lublina, gdzie służyłam jej za modelkę do fryzury wieczorowej. Wyszła jej naprawdę super, nic więc dziwnego w tym, że zdała egzamin na fryzjerkę. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś namówić ją na zrobienie mi fryzury do zdjęć.

Przechodząc do stylizacji, mogę na wstępie stwierdzić, że powstała ona pod wpływem wpisu z inspiracjami o białych spodniach, który pojawił się w sierpniu (ZOBACZ: 7 sposobów jak nosić białe spodnie późnym latem). Cieszę się, że dzięki niemu przypomniałam sobie o tych świetnych rurkach! Postanowiłam połączyć je z koszulą w intensywnym kolorze z motywem róż. Jej kolor to moim zdaniem jakiś odcień różu, lekko wpadający w pomarańcz, ale nawet będąc dziewczyną, nie znam jego niewątpliwie wymyślnej nazwy. Może Wy wiecie co to za kolor?

Wykończeniem są dodatki w jasnej kolorystyce, które moim zdaniem świetnie współgrają z jasnymi spodniami. Czarne wypadłyby zdecydowanie za ciężko. Zwróćcie również uwagę na złote kolczyki pasujące do guzików koszuli.

Taką codzienną stylizację z nutką elegancji postanowiłyśmy sfotografować z Olą na jednej z ulic naszego miasta. Już dawno nie miałam zdjęć w klimacie street fashion, więc cieszę się, że udało nam się osiągnąć taki efekt. Choć przyznaję, że zdjęcia ‚w ruchu’ wymagały większej ilości czasu.

2 DSC07754 DSC07769 DSC07735 DSC07728 1 DSC07739 DSC07724 DSC07713 DSC07767

koszula/no name, spodnie/no name, torebka/River Island, szpilki/z szafy mamy

16 Comment

  1. Piękny kolor ma ta koszula <3

  2. Super!
    Co tam stylizacja ja jak zwykle jestem oczarowana Twoją urodą:)

  3. Boska koszula całość…fajnie kobieco i klasycznie! pozdrawiam Karolina

  4. Świetne buty i torebka ^_^

  5. Świetne zdjęcia, bardzo prosefionalnie, podoba mi się! :)

  6. Torebka i koszula cudne! :)
    Ptysiablog

  7. Wyglądasz świetnie! :)

  8. dzisiaj przeglądałam sobie Modną Polkę, żeby znaleźć jakieś warte uwagi blogi i Cię dodałam do obserwowanych nawet a potem zaczęłam kopać w komentarzach i znów tu trafiłam – przeznaczenie :D
    przepiękne są te zdjęcia, takie plastyczne. a Ty wyglądasz uroczo <3 kocham białe spodnie, choć boję się ich nosić, bo boję się, że przydarzy mi się w nich coś złego i ich nie dopiorę a bym się zapłakała bo mam tak wygodne białe spodnie, że oh i ah!

  9. amazing pictures great details!

  10. pięknie wyglądasz :)

  11. Piękna koszula i torebka, całość świetna!

  12. Wyglądasz naprawdę pięknie!!

  13. Pięknie!!♡

  14. Bardzo ładnie wyglądasz :)

  15. Jeden z Twoich lepszych looków ;) szalenie mi sie podobasz w takim wydaniu, świetnie jest :) I zdjęcia genialnie wyszły. Pozdrawiam

  16. Mam nadzieję, że choróbsko już Cię na dobre opuściło:))
    Świetny zestaw! Bardzo mi się ta koszula podoba!

Dodaj komentarz