Mój pierwszy wpis na Halloween, czyli gotycka sesja

Te zdjęcia mam już od pewnego czasu, ale natłok studenckich obowiązków nie pozwolił mi wstawić ich tutaj wcześniej. Stwierdziłam jednak, że chyba żaden inny dzień w najbliższym czasie nie będzie bardziej odpowiedni niż Halloween do podzielenia się z Wami tą sesją.

Nie powstała wcale z zamiarem dodania jej jako halloweenowego wpisu. Anna, autorka tych zdjęć, robi sesje właśnie w takim gotyckim klimacie a termin spotkania dopasowywałyśmy już od wakacji. Świetne jest to, że zapewniła mi do zdjęć tę stylizację, która niewątpliwie buduje w dużym stopniu mroczny klimat. Mimo że taki rodzaj zdjęć jest dla mnie czymś nowym i pewnie też w dużej mierze dzięki temu, postanowiłam zgodzić się na tę sesję.

Nie obchodzę Halloween. Ten post jest właściwie pierwszym moim przejawem w tym kierunku (nie licząc wycinania dyni na lekcji angielskiego w gimnazjum, co traktowałam bardziej jako zabawę). Tylko czy właściwie nie o to w tym wszystkim chodzi, jeśli nie o zabawę?

Tak właśnie myślę i dlatego nie rozumiem tej całej nagonki na przebierające się dzieci, zbierające słodycze od sąsiadów. Wątpię, żeby traktowały to jako satanistyczny obrządek. Jeżeli już robią coś niewłaściwego to jest tym korzystanie z darmowej okazji na próchnicę. I to o ile nie umyją wieczorem zębów. Nie rozumiem też tej całej antyamerykańskiej polityki, która głosi, że powinniśmy zostać przy swoich tradycjach a nie rozglądać się za nowymi trendami z Zachodu. Idąc takim tokiem myślenia, powinniśmy od razu przestać obchodzić kilka, tak istotnych obecnie w naszej kulturze, dni jak chociażby Walentynki.

Nie chcę bardziej zagłębiać się w ten temat. Zwłaszcza że oprócz konfliktu kulturowego za Halloween stoi przede wszystkim spór o charakterze religijnym. Uważam, że blog nie jest jeszcze na tyle odseparowany od tematyki jedynie modowej, żebym porwała się tu na chrześcijańskie rozważania. Nie rozumiem tylko tych krzyków, że my Polacy mamy przecież swoje święto, czyli Wszystkich Świętych, bo przecież te dni nie kolidują ze sobą.

Zostawiam Wam z tym rozgrzebanym tematem, moim mały protestem przeciwko niepotrzebnym protestom. Czujcie się swobodnie ze zdaniem innym niż moje, jeśli takie macie. Tylko pamiętajcie, że tak jak ja szanuję Wasze, tak i Wy uszanujcie moje. Moje i wszystkich innych, którzy myślą inaczej niż Wy.

dominikadsc_6011mdominikadsc_6028m dominikadsc_6131m dominikadsc_6116m dominikadsc_6171m dominikadsc_6154m dominikadsc_6237m dominikadsc_6058m

zdjęcia i stylizacja ArnaeArt

1 Comment

  1. Ev says: Odpowiedz

    Niesamowita sesja!

Dodaj komentarz