Paski i burgundowe spodnie z wysokim stanem

Ostatnio brakuje mi systematyczności w prowadzeniu bloga. Wszystko przez to, że ostatnio tyle się dzieje w moim życiu. Już prawie od miesiąca przebywam w Wielkiej Brytanii. Na szczęście coraz łatwiej jest mi znaleźć chwilę dla Vanilla Madness. Mam nadzieję, że wrócę do publikowania kilka razy w tygodniu, artykułów z kategorii Inspirations oraz w końcu uda mi się zrealizować pomysły na wpisy z całkiem nowych kategorii.

Na razie możecie zobaczyć zdjęcia, które już jakiś czas temu udało nam się zrobić w naszej okolicy. To niesamowite, że zamiast w zwykłych czterech ścianach, można zamieszkać na łodzi takiej jak te. Z normalną kuchnią, salonem i łazienką. Oczywiście wszystko o wiele mniejszej powierzchni, ale czego się nie robi, gdy bardziej kocha się fale od stabilnego gruntu pod nogami. Tym bardziej, że nie oznacza to rezygnacji z przyjaciela w postaci psa czy kota. Fakt, że na łodzi mogą żyć nie tylko szczury, zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Kot plus woda?

Tak więc dni poświęcam odkrywaniu nowych miejsc, zwyczajów a przede wszystkim odwrotnego podejścia Brytyjczyków do tak wielu spraw. Pozdrowienia z kraju o lewostronnym ruchu, chipsach o smaku octu i soli oraz dwupiętrowych autobusów.

IMG_5866 IMG_5868 IMG_5889 IMG_5888 IMG_5876 IMG_5892-2 IMG_5895-2 IMG_5954 IMG_5963 IMG_5974-2 IMG_5977 IMG_5966-2 IMG_5983 IMG_5987

Dodaj komentarz