Różowa zwiewna sukienka i ciężkie buty

Nie szufladkujmy zwiewnych, plisowanych sukienek! Nie musimy ich nosić tylko w połączeniu z wysokimi szpilkami czy dziewczęcymi balerinkami. Równie dobrze mogą prezentować się z ciężkimi, czarnymi butami.

Tym buntowniczym akcentem zaczynamy dzisiejszy wpis z najbardziej skrajnym połączeniem jakie pokazałam na tym blogu. Kto to widział, żeby zawzięta elegantka, którą bardzo często jestem, czy też miłośniczka sukienek, co tym bardziej mnie określa, założyła do jednej z nich, buty, z góry sukience nieprzeznaczone? Teraz widzicie to Wy wszyscy.

Coraz częściej zachwycam się takimi połączeniami, gdzie wiosną czy latem, do bardzo delikatnej stylizacji, dobrane są bardzo ciężkie buciory niczym workery należące do pracownika jakiejś fabryki czy nawet budowlańca. Tak, wiem, że to trochę niepraktyczne i niewygodne, bo latem w takim obuwiu może być nam bardzo gorąco. Ale czy założenie zwiewnej sukienki w wietrzny dzień albo bardzo krótkiej mini do klubu gdy zamierzamy tańczyć, nie jest tym samym a pomimo wszelkich trudności jakie stawiają nam te wybory, nadal się na nie decydujemy?

Niemniej jednak, uwierzcie mi, że swoich stóp katować nie mam zamiaru i kiedy znów najdzie mnie ochota na złamanie pewnych modowych reguł, postaram się wybrać mniej upalny dzień.

DSC03743 DSC03749 DSC03738 2 DSC03734 DSC03720 1 DSC03718 DSC03768

sukienka/second hand (Cubus), buty/DeeZee

6 Comment

  1. świetne zdjęcia ! :) uwielbiam takie połączenia cięzkich butów z delikatną resztą :) genialnie wyglądasz :)

  2. Ta sukienka jest przepiękna :)

  3. śliczna sukienka <3

  4. Zgadzam się, nie trzeba szufladkować takiego ubrania i nadać mu, przewrotne, nowe oblicze. Połączenie słodyczy tej kiecki z siermiężnymi butami zdradza, że to zestaw osoby lubiącej modę.

  5. W Londynie bardzo często spotyka się takie połączenia! :-) Super wyglądasz

  6. Ale śliczna sukienka <3

Dodaj komentarz