• Moje stylizacje
  • Zimowa parka, różowa beanie i czarna rozkloszowana spódniczka, czyli przejściowy look

    Nastała pora roku, której nie lubię najbardziej ze wszystkich. Nijaka. Ziemi nie pokrywa ani śnieg, ani trawa. Słońce świeci, ale trochę jakby za słabo a temperatura rośnie w górę, ale mroźny wiatr nie pozwala się nią cieszyć. Przejściowa pogoda ma też swoje plusy. Zdążyłam jeszcze pokazać Wam zimową parkę z tego wpisu, którą kupiłam na wyprzedaży w Zarze.

  • Moje stylizacje
  • Bluza „miś”, czarna kloszowana spódniczka i traperki

    Takie miejskie plenery to wciąż dla mnie nowość. Przynajmniej na zdjęciach z Olą. Wcześniej byłyśmy raczej skazane na bardziej naturale krajobrazy, które też są piękne i świetnie sprawdzały się do delikatnych, dziewczęcych sesji. Jednak taka odmiana z odrobiną nowoczesności, która świetnie wygląda jako tło do bardziej codziennych stylizacji, na pewno nam nie zaszkodzi.

  • Moje stylizacje
  • Jasnoróżowa koszula z fontaziem, szara spódniczka i czarne koturny

    Jasnoróżową koszulę na długi rękaw kupiłam myśląc raczej o jesieni, ale ostatnie ochłodzenie, pozwoliło mi ją założyć po raz pierwszy dużo wcześniej. Poza kolorem, o którym od razu myślałam w zestawieniu z szarym, spodobała mi się w niej wiązana kokardka przy szyi z delikatnym haftem. Dzięki niej i lekko bufiastym rękawom ma trochę staromodny klimat, ale powinniście już wiedzieć, że kocham vintage.